lipca72008

Google Android kontra Iphone

Kilka zalet Androida wobec Iphone, wynikają one z polityki obu firm. Mi osobiście sytuacja przypomina sytuację sprzed paru lat Linux vs. Windows, tylko że Microsoft startował niemal z pozycji 90% nasycenia rynku. Obecnie obie firmy (Google i Apple) rozpoczynają od zera i obie mają podobne rozpoznanie marki, chociaż na polu telefonów platforma Android nei jest tak powszechnie znana jak produkt Steva Jobsa.

1. Dostępność. Android będzie dostępny na większości smartfonów. Iphone, IPhone SDK będą praktycznie zamknięte – sądząc po polityce Apple, raczej nie ulegnie to zmianie.  Androida wspiera całe Handset Alliance – HTC, Samsung, Motorola, LG i jest to platforma gotowa do wykorzystania na każdej komórce z przyszłości. Być może nawet powstaną haki umożliwiające używanie Androida na Iphonie.

2. Open source. pomijamy opisywanie zalet – ale to może być klucz do przewagi Androida i zamknięcie Iphone’a do grona entuzjastów gadgetów. Android będzie dzięki temu posiadał zdecydowanie większe wsparcie programistów a rozwiązania będą bezpieczne i uniwersalne.

3. Wsparcie dla produktów Google. wyszukiwanie lokalne, mapy, maile, youtube, czy to będą usługi dostępne także dla użytkowników Iphone? Google zapewni ogromne wsparcie łatwymi i użytecznymi narzędziami, zadba o integrację usług a dostęp do Internetu będzie priorytetem. Wydaje się to mało istotne, ale wystarczy popatrzeć jak kilka, niereklamowanych zresztą, usług Googla zmieniło internet. Czy Apple dotrzyma kroku?

4. Wsparcie firm zewnętrznych. Ponownie górą Android. Na Iphone mogą być nawet problemy z alternatywną przeglądarką – używanie innej niż Apple Safari może nie być możliwe, podobnie z innymi usługami czy aplikacjami. Na Androida.. cóż, wystarczy spojrzeć na Android Developer Challenge z maja i ponad 50 wysokiej klasy aplikacj. AndroidAPI pozwala nawet na tworzenie własnego VoIP.

5. Powiązanie z operatorem. Iphone dostępny jest w USA tylko w AT&T, w Polsce nie będzie dostępny u wszystkich operatorów. Android jest niezależny od operatora – wymaga tylko odpowiedniego telefonu. Być może porównanie jest nie na miejscu, gdyż zestawiamu urządzenie z platformą API, ale podkreślamy w ten sposób minusy zamknięcia Iphone SDK tylko dla dedykowanego urządzenia Apple.

Pominięte zostały szczegóły techniczne, cena, obecne możliwości zaraz-po-kupnie – jest to podsumowanie  polityki obu firm, nie jest to bezpośrednie starcie i bardzo możliwe, że oba rozwiązania staną się popularne, gdyż krąg odbiorców, wymagania i preferencje są naprawdę zróżnicowane.

Pytanie, gdzie w tym wszystkim odnajdzie się Nokia wspierająca Symbiana oraz RIM z Blackberry.

czerwca262008

Android będzie w 100% open source

W przeciwieństwie do niektórych informacji prasowych, okazało się, że wszystko co wchodzi w skład platformy Android będzie udostępnione jako open source na jednej ze standardowych licencji, o czym dowiedzieliśmy się dzięki donosom z Google I/O.

Na ostatniej konferencji firmy z Mountain View poświęconej nowoczesnym technologiom (Google I/O w San Francisco) wydarzyło się wiele ciekawych prezentacji, w rozmowie z pracownikami tej firmy wyszło na jaw między innymi, że  Android będzie w 100% open source. Nawet kodeki multimedialne, niemal wszystkie komponenty użyją licencji Apache’a (ASL v2), tej samej co popularne serwery http oraz Tomcat, Harmony itp.

Będą 2 wyjątki od licencji Apache’a:

  1. Oprogramowanie dotychczasowo wykorzystujące inne wolne licencje nie zmieni sposobu dystrybucji. W tym, usprawnienia Google’a w jądrze Linuksa (który używa GNU Public License – GPL v2).
  2. Narzędzia powiązane z Eclipse, (np. Eclipse Android Development Tools plug-in – ADT) pozostaną na licencji Eclipse Public License (EPL).

Oczywiście  Google planuje także wydanie aplikacji zamkniętych, na przykład GMail – nie są to elementy powiązane z Androidem mimo, że mogą być z nim zintegrowane. Dlatego samo otwarcie platformy Google Android nie oznacza, że na telefonach wszystkie narzędzia będą darmowe. Twórcy będą mogli wybrać, czy podążać ścieżką promowaną w jakimś stopniu przez Google’a, czy zamknąć kod źródłowy, próbując zarobić na ewentualnej sprzedaży.

Otwarte oprogramowanie zapewnia wiele korzyści, jedną z najważniejszych w przypadku Androida jest bezpieczeństwo – standardem jest, że rozwiązania open source są bezpieczniejsze a fakt dostępu do kodu wcale nie ułatwia ataków, jak mogłoby się wydawać. Każda, najmniejsza nawet luka jest szybko znajdowana i  poprawiana, szczególnie przy wsparciu tak dużych korporacji. Przykładem niech będzie otwarty Linuks kontra zamknięty Windows.

kwietnia292008

Google Android nie całkiem taki open-source

Google twierdzi, że Android jest nowoczesną, otwartą technologią. Stara się także zdobyć przychylność środowiska open-source. Jednak jak możemy przeczytać tutaj, w licencji SDK ukrytych jest kilka kruczków, stojących jawnie w sprzeczności z zasadami otwartego oprogramowania.

Z posta wynika m. in. :

  • Nie można korzystać z kodu źródłowego zawartego w SDK
  • Google twierdzi ze większość kodu będzie na Apache 2.0
  • Google może cofnąć licencję, jeśli stwierdzi, że to co programiści tworzą za pomocą SDK jest sprzeczne z interesami Google

Wygląda na to, że Google Android jest tak otwarty, jak otwarta była Java zanim Sun zrobił ją w pełni open-source. Sun bardzo długo kontrolował Javę, lecz dopiero zmuszony przez społeczność podjął się jej uwolnienia. Google zapewne idzie tą samą drogą, pomimo oficjalnych zapewnień co do swojego przywiązania do społeczności open-source.

Czym jest zatem ta licencja na Android SDK? Wiadomo że Linux’owa część Androida jest na GPL, a także wiele bibliotek Javy pochodzi z projektów skupionych wokół Apache Foundation i korzysta z licencji Apache 2.0. Nie wiadomo jak będzie z kodem samego Google. Z pewnością w tej chwili SDK nie można uznać za prawdziwie open-source.